Gdy na forum bloga link w dniu 13 lutego poinformowałem iż do realnego portfela kupiłem trochę akcji spółki po 91 groszy całkowicie nie spodziewałem się tego co wydarzy się w kolejnych dniach.
Pomijając już powyższe kwestie trochę w skróconej formie napiszę dlaczego (powodów jest kilka) skłoniłem się do kupna akcji Atlasa jeszcze kilka dni temu.
Pierwszym to bardzo niska c/wk w stosunku do porównywalnych spółek bo wynosi 0,15 a np. o podobnej działalności Echo ma c/wk 0,96. Teoretycznie c/wk powinna wynosić 1 (czyli 700% wyżej niż jest obecnie) ale istotna jest też rentowność działalności które nie zawsze zależy od wielkości aktywów.
Atlas 22.11.2018 poinformował link iż sprzedaje (umowa i finalizacja transakcji 5.09.2019r) grunty w Warszawie łącznie za 168 mln. Może kwota dużo nie wyjaśnia ale dotyczy ona tylko 4,632 m 2 wraz z pozwoleniem na budowę 167 metrowego wierzowca czyli może być jedną z najwyższych cen za m2 w historii Polski (36 tysięcy złotych za 1 m 2). Lokalizacja na ulicy Grzybowskiej w Warszawie obok hotelu Hilton może wyjaśniać wysoką wycenę. Poniżej linki prawdopodobnie dotyczące tych nieruchomości.
https://www.urbanity.pl/mazowieckie/warszawa/wiezowiec-hpo,b4466
Spółka Atlas sprzedaje ten projekt gdyż jak stwierdza „skala przedsięwzięcia związanego z zabudową Nieruchomości przewyższa możliwości inwestycyjne grupy Atlas Estates.” i mnie to nie dziwi gdyż prawdopodobny koszt budowy może przekroczyć 0,5 mld zł.
Atlas na tej inwestycji prawdopodobnie wygeneruje wysoki zysk (ciekawe czy na koniec 2018 roku przeszacuje te nieruchomości do ustalonej ceny sprzedaży), niestety z bilansu firmy trudno wyczytać jaki to może być nawet w przybliżeniu zysk (poniżej załączam moją konsultację ze świetnym analitykiem, nie podaję jakim ale mam nadzieję że nie obrazi się iż wkleiłem jego odpowiedź).
Pozyskane 167 mln zł spółka może wydatkować w różny sposób: spłata zadłużenia, budowy mieszkań na posiadanych działkach w Warszawie, wypłatę ekstra dywidendy (100% stopa dywidendy mogłaby być spokojnie) lub skupu akcji- jedno jest pewne, poprawi się znacznie płynność gotówkowa spółki.
Trzecim powodem jest oczekiwanie na dużo lepsze wyniki za 4 kw 2018 które rok wcześniej były mocno zaburzone. Atlas rok temu wypłaciła 8,6 mln eur prowizji zarządzającej spółce (to mi się nie podoba a o co chodzi o tym na końcu napiszę), miała 0,4 mln eur straty z przeszacowania wartości nieruchomości oraz wykazały 1,4 mln eur zysku z różnic kursowych na co wpłynęło spore umocnienie złotówki do eur w 4 kw 2017 roku. Łącznie strata netto wyniosła 6 mln eur (czyli mocno ujemna baza) natomiast zakładam iż w 4 kw 2018 podobnych kosztów już nie będzie. Oczekuję że spółka w 4 kw zarobiła 1 mln eur przy 6 mln straty r/r, w całym 2018r. łącznie zarobi 6,1 mln eur co w przeliczeniu na pln po kursie 4,3 eur/pln da 26 mln zł zysku i niskie c/z 2,6 (nie uwzględniając własnych akcji to c/z 2,16).
Powyżej podane informacje jednoznacznie wskazują iż wiele dobrego może się wydarzyć w spółce w najbliższym czasie a wycena rynkowa jest nawet kilkaset % zaniżona jednak może częściowo to wynikać z pewnych „dziwnych” ryzyk.
Jednym z nich jest to co pisałem o przekroczeniu progu 90% wszystkich akcji przez głównych akcjonariuszy (przez wiele miesięcy byli bardzo blisko tego progu) co rodzi ryzyko przymusowego wykupu po cenie niższej od obecnej rynkowej.
Drugie ryzyko (nie bardzo wiem dlaczego powstało) to spółka kilka lat temu miała problemy z obsługą jednego kredytu i w związku z realizacją ugód z tym bankiem zostało jej we wrześniu 2017 roku umorzone 19,5 mln eur kredytu w tym banku i z tego tytułu spółka w 3 kw 2017 wykazała w takiej wysokości ekstra przychód finansowy (księgowy, nie gotówkowy).
Podsumowując: oceniając obecną wycenę spółki przez pryzmat posiadanego majątku i korygując go o zadłużenie to Atlas jest mocno niedowartościowaną spółkę przynajmniej o kilkaset %. W kolejnych miesiącach powinny też pojawić się dobre informacje jak mocne wyniki za 2018 rok (pierwsze półrocze 2019 na poziomie zysku netto to będzie spadek zysku netto) oraz sprzedaż nieruchomości za 167 mln zł które mocno poprawią płynność spółki, możliwe że obniżą zadłużenie i będą środki na budowę lokali mieszkaniowych na posiadanych gruntach. Jednak ryzyko przeprowadzenia przymusowego wykupu po kursie niższym niż obecny rynkowy jest trochę spore choć stosunek zysku do ryzyka jest dosyć wysoki.
Zastrzegam iż nie mam akcji spółki Atlas w portfelu rzeczywistym jak i w wirtualnych portfelach prowadzonych na blogu.
Kolejną analizą spółki z listy obserwowanych będzie Efekt (niska wycena ale raczej bez potencjału poprawy wyników).
Pisząc tego posta korzystałem z informacji opublikowanych przez spółkę, ze stron: infostrefa.com, parkiet.com (wykres techniczny) oraz z portalu ekonomicznego biznesradar.pl .
Przypominam o koniecznym przeczytaniu zasad mojego bloga a szczególnie informacji o ogromnym ryzyku które jest w przypadku inwestowania na giełdzie link zasady i ryzyko
Przedstawione informacje są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianym rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy. Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie niniejszej analizy. Czytelnik musi być świadomy, że wyłącznie on ponosi odpowiedzialność z tytułu podejmowanych decyzji inwestycyjnych.
Zachęcam do odwiedzania forum bloga link, przeczytania pokazowego artykułu „Jak skutecznie zarabiać na giełdzie” link oraz do subskrypcji nowych artykułów.