"Informuję iż rozwój bloga i jego prowadzącego wspierany jest reklamami google wyświetlanymi na blogu których treść jest niezależna od woli prowadzącego. Prezes."

sobota, 2 grudnia 2017

Dynamiczny Getback w Wirtualnym Portfelu Fundamentalnym

GetBack logo
GetBack działa na rynku zarządzania wierzytelnościami kupując od instytucji finansowych (głównie banków) i windykując portfele przeterminowanych wierzytelności konsumenckich.
Kupiłem 250 akcji po 23 zł, długoterminowy okres inwestycji, oczekiwane 10-20% rocznego wzrostu kursu.
Getback jest pierwszą pozycją w nowo otwartym Wirtualnym Portfelu Fundamentalnym z którą w długim terminie pokładam spore nadzieje. W przypadku tej spółki nie będę zbytnio się rozpisywał gdyż wszystkie czynniki przemawiające za kupnem tej spółki napisałem w poprzedniej swojej analizie z września 2017 link i do przeczytania jej zachęcam. Przez te blisko 3 miesiące spółka nie próżnowała i potwierdziła że dynamicznie się rozwija oraz dąży do bycia numerem 1 na polskim rynku wierzytelności.
Getback pochwalił się wynikami za 2 i 3 kwartał i są powody do zadowolenia. W 2 kw r/r przychody wzrosły o 111% do 190 mln a zysk netto wzrósł o 49% do 54 mln. Kolejny 3 kwartał to utrzymanie wysokich dynamik gdyż r/r przychody wzrosły o 102% do 200 mln a zysk netto o 37% do 69 mln. Za ostatnie 12 miesięcy łączny zysk netto wynosi 256 mln co przy 2,3 mld kapitalizacji daje c/z 9.
Kolejnym prowzrostowym czynnikiem powinny być nabywane wręcz masowo pakiety wierzytelności w Polsce oraz za granicą (rozszerzenie działalności na Europę), nabyli oni w tym czasie około 5,5 mld wierzytelności w wartości nominalnej. W całym 2017 roku na nowe wierzytelności planują przeznaczyć ponad 2 mld link !!!
W ostatnim czasie pojawiło się też kilka pozytywnych rekomendacji dla spółki z 30-50% potencjałem wzrostu.

Od strony technicznej kurs przebywa w krótkoterminowym trendzie spadkowym i nie można wykluczyć dalszych spadków tym bardziej że wskaźnik AD jest spadkowy.

Kurs spadł od szczytu już blisko 20% a powodem spadków mogła być informacja o zejściu przez JP Morgan poniżej 5% ogólnej liczby akcji, od tej informacji kurs znacznie gorzej się zachowuje.

Ryzyk w przypadku tej inwestycji jest sporo: wzrost cen nabywanych pakietów wierzytelności, wyschnięcie głównego "źródełka" dostawcy pakietów czyli banków z grupy Czarnieckiego,  pogorszenie spłacalności wierzytelności, niekorzystne zmiany prawne i podatkowe w Polsce, wzrost stóp procentowych czy coraz większe ryzyko globalnej bessy na giełdach (lub przynajmniej głębszej korekty).

Uwaga - wszystkie dane finansowe, wskaźniki oraz wykres zostały zaczerpnięte z www.biznesradar.pl.

Przypominam o koniecznym przeczytaniu zasad portfela link  i o ryzyku inwestycyjnym link zasady. Aktualny stan Wirtualnego Portfela Fundamentalnego oraz posiadane akcje link rachunek.
Przedstawione informacje są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik musi być świadomy, że wyłącznie on ponosi odpowiedzialność z tytułu podejmowanych decyzji inwestycyjnych. Każda inwestycja powinna być konsultowana z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.
Udostępnij:

33 komentarze:

  1. Trochę subiektywnie o GetBack. Nie jestem specjalistą od firm windykacyjnych, więc traktujcie to jako taka zaczepka do dyskusji, a nie jako fakt.

    Na pewno jest to mega dynamiczna spółka - tak działały niektóre spółki Czarneckiego - ostro do przodu, a potem się zobaczy, co będzie. Na początku były super wyniki, a potem wyszły perturbacje.

    Kilka moich pytań/wątpliwości do GetBacka:
    1. Stopy procentowe - wycena posiadanych wierzytelności polega na oszacowaniu przyszłych wpływów (tzw. krzywa odzysków) i zdyskontowaniu ich stopami dyskontowymi. Zatem czym wyższe stopy procentowe tym niższa wycena pakietów. Inflacja uderzy w Polskę i stopy w końcu pójdą w górę, co spowoduje większe koszty długu (a GetBack jest zadłużony) i jednocześnie straty na wycenie pakietów.
    2 - Krzywa odzysków GetBacku i Kruka różnią się istotnie w 1 roku. W prospekcie GetBack na str.80 podaje swoją krzywą odzysku. W 1 roku mają aż 30,3%, podczas gdy Kruk ma historycznie tylko 17%. Znalazłem w starej prezentacji Best ich krzywą do 2015 r. i też 1 rok jest znacznie niższy niż w kolejnych latach.
    Jak rozumiem jeżeli GetBack kupuje portfel to od razu wycenia bardzo wysoko, bo wg nich aż 30% spłynie w 1 roku.
    GetBack sam przyznaje w prospekcie emisyjnym (str.163) "W konsekwencji profil krzywej odzysków Grupy jest nieco inny od krzywych głównych konkurentów rynkowych. "
    Nie wiem czy można sprawdzić, jak traktowane są ugody i pożyczki oddłużeniowe. Czy przypadkiem nie są traktowane jako nowy dług, a stary jest uznawany za spłacony. .
    Teraz GetBack ma dobre historyczne krzywe, które mogą się nie utrzymać - szczególnie w nowych krajach, gdzie nie ma doświadczenia i są inne warunki.
    3- Kruk podaje w prezentacji za 2016 rok średnie ceny zakupu portfeli bankowych na poziomie 11% (https://pl.kruk.eu/media/article/file/kruk_prezentacja_wynikow_fy2016.pdf). W prospekcie emisyjnym GetBack podaje średnią cenę nabycia portfela w 2016 r. na 20,6%, a w I kw. 2017 r. na 21%. Słyszałem od osoby z branży, że w Polsce trudno kupić portfel bankowy bo GetBack przebija wszystkich ceną. Pytanie - czy ta cena nie jest zawyżona biorąc pod uwagę rzeczywiste wpływy w przyszłości (a nie obecną historyczną krzywą odzysku).

    To takich kilka pytań/wątpliwości, które jeśli zrealizuje się negatywny scenariusz mogą wpłynąć na przyszłe wyniki GetBacka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Branża windykacyjna ma najtrudniejszą rachunkowość o czym wspomniałem w pierwszej analizie.
      Jeśli chodzi o 1 pkt to oczywiście wzrost stóp procentowych będzie miał negatywne przełożenie na wyniki w dłuższym terminie ale.. Po pierwsze prawdopodobnie w 2018 roku nie będzie podwyżki. Po drugie oni mają jakieś 1,6 mld zadłużenia finansowego (zobaczymy jak będzie po 4 kw) i podwyżka stóp o 1% zwiększa koszt roczny o 16 mln zł a to nie jest dużo patrząc na osiągane zyski. Ponadto nie jest powiedziane że o tyle podniosą stopy % i od razu (mogą to rozłożyć w czasie). Trzeba też pamiętać że teoretycznie wzrost stóp % powinni przełożyć na wierzycieli ale znając życie jak z tych 16 mln odzyskają 1,6 mln (10%) to będzie maksimum. Trzeba też pamiętać że Getback płaci wyższe odsetki od Kruka i wraz ze wzrostem firmy to różnica w marżach powinna się zawężać (Getbackowi powinny spadać wielkość płaconych odsetek).
      2. Jeśli chodzi o krzywe spłat to Getback zdecydowanie lepiej wygląda niż konkurencyjny Kruk, Getback po 3 latach odzyskuje 103% (30,30%, 35,30%, 37,30%) a Kruk 90% (17%, 39%, 34%). Oczywiste jest że wraz z upływem czasu Getbackowi może spadać ściągalność bo dużej firmie może być trudniej efektywnie egzekwować dłużników.
      3. Faktem jest że obecnie 60-70% wszystkich dostępnych wierzytelności wpada w ręce Getbacka i oczywiste jest że musi płacić z tego powodu wyższe ceny co w przyszłości w przypadku pogorszenia spłacalności może się negatywnie na wynikach odbić. Jednak wydaje mi się że mają to pod kontrolą, zauważ że oni w 6 lat teoretycznie odzyskują 210% zainwestowanej kwoty w pakiet więc koszt nabycia się zwraca z nawiązką.
      Ja widzę dużo zagrożeń dlatego zakup jest na razie za tylko 5% wartości portfela, liczę jednak że różnica w wycenie z Krukiem powinna się zmniejszać a jest obecnie spora, c/z Getbacka na 2018 to 8 a Kruka 14 (oczywiście ten wskaźnik jest obecnie najmniej istotny). Liczę też że rekordowe nabycia nowych wierzytelności od drugiej połowy przyszłego roku będę już generowały istotne spłaty, firma pewnie przeszacuje je na plus zwiększając mocno zysk (tak robi cała branża). Oczekuję że 4 kw i 1 kw na poziomie zysku netto mogą być płaskie ale później liczę na przynajmniej dwucyfrowe dynamiki wzrostu.
      Getback będzie najryzykowniejszą spółką w portfelu ale w zamian może dać spory zarobek (lub stratę).
      Do poczytania
      https://www.stockwatch.pl/forum/wpisy-6320_GETBACK.aspx
      http://www.stockwatch.pl/przeglad-prasy/?u=https%3a%2f%2fwiadomosci.stockwatch.pl%2fraport-analiza-fundamentalna-5-reprezentantow-branzy-windykacyjnej%2cakcje%2c203042

      Usuń
    2. Ja bym dodał jeszcze oprócz tego co pisał obs , choć nie ukrywam że mam kupiony spory pakiet bo w spółce jest więcej plusów niż minusów , reformę sądownictwa sprawy mogą się przeciągnąć o parę miesięcy tak mi się widzi co może wpłynąć w jakimś stopniu na getback .[herkules niepodpisany]

      Usuń
    3. Pkt 2. Pytanie dlaczego GetBack ma lepszą historycznie odzyskiwalność w 1 roku niż cały rynek. Czy na pewno inni są gorsi od GetBacka i to GetBack odkrył jakiś tajemniczy sposób skutecznego działania, którego inni nie mogą realizować?
      Nie mogę publicznie napisać swojej opinii.

      Usuń
    4. Niby prosta matematyka ale gdzie tkwi błąd w rozumowaniu...?
      Firma A kupiła wierzytelność za 11%, firma B za 20% wartości nominalnej. (2x drożnej).
      Firma A odzyskuje w 3 lata 90%, firma B odzyskuje w 3 lata 110% ale zapłacla 2x więcej więc tak naprawde wychodzi ze firma B odzyskuje co ponad 2.2x więcej wierzytelności niż firma A?

      Usuń
  2. Plusem dla nas wszystkim może być to, że Kruk ma wresxfie powaznego konkurenta na rynku i obie firmy powinno to mobilizować. Wygląda na to, że odzyskiwanie wierzytelności zacznya być polską specjalnościa. Może będziemy mieli 2 duże firmy na rynku Europejskim, ktow ie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam znajomego który pisał do rożnych firm windykacyjnych o ściągnięcie lub sprzedasz długu bez odpowiedzi nie wiem jaka to kwota ale na pewno nie 10000,z getback jeszcze nie próbował ,to tak na marginesie firm windykacyjnych jest jeszcze dużo do zrobienia w tym segmencie.[herkules niepodpisany]

    OdpowiedzUsuń
  4. Małych (szczególnie!) firm windykacyjnych w PL jest dużo na rynku, pamiętajcie o jednej rzeczy w każdej z nich przynajmniej współwłaścicielem są prawnicy (zmiany w sądownictwie, poza skróceniem okresu przedawnienia się tytułów egzekucyjnych, nie będą miały ŻADNEGO wpływu na branżę dotychczas-tylko na przyszłość, bo tzw. stare długi albo są już dawno odzyskiwane na podstawie ugód, albo poszły w odpisy jak nie ma z czego egzekwować). Poza tym w postępowaniu uproszczonym, które stanowi niemalże 100% postępowań o nadanie tytułów, na podstawie których wszczyna się tzw. twardą egzekucję z dłużnikiem NIC się nie zmienia. Sam prowadzę małą firmę windykacyjną i czasem kupuję u komorników, zatem znam puls rynku. Tzw. "dobra zmiana' wprowadziła kolejne cięcie kosztów egzekucji i jak rozmawiam z komornikami to cyt. "po co mamy się wysilać, czekamy, aż pokażą się środki na rach. bankowym", bo sami mamy koszty, a wierzyciele niechętnie płacą zaliczki na poczet postępowania! Ale to nie jest istotne, komornik zrobi max. tyle ile będzie chciał wierzyciel, to też się nie zmienia. Nie ma się co łudzić, że zajmie i zlicytuje nieruchomość za dług np. 10.000, bo sądy go zjedzą (dłużnik będzie skarżył czynności, sprawy będą się mielić miesiącami w sądach, dług będzie rósł, a wierzyciel czekał na swój cash). Tak to wygląda, wierzcie mi, jestem prawnikiem, ale też inwestorem, bo szukam okazji na tym rynku. Ale to meritum - w mojej ocenie trend na rynku jest w tej chwili taki (i będzie zmierzał), że KAŻDEJ ze stron będzie zależeć na UGODZIE (lepiej płacić małe raty w długim terminie niż szarpać się i generować koszty). I o tym mówił Kąkolewski w wywiadach, tu widzę ich przewagi, jeżeli uda się robić to co mówił. Dlatego nie patrzyłbym na % odzysków jakoś szczególnie, ale parzył w szerszym kontekście=długim terminie. Wszystko zależy od tego jakich pracowników mają obie Spółki, czy umieją się porozumieć z dłużnikiem i rozsądnie nakłonić do ugody. I tu pojawia się problem, bo każde infolinie na dziś rozmawiają podobnie (straszą, źle radzą-trudno o dobrych, zdeterminowanych pracowników, a tzw. prace terenowe, czyli szukanie majątków kosztuje i robi się je tylko w DUŻYCH wierzytelnościach). Kto będzie potrafił być w tym lepszym profesjonalistą ten będzie miał wyniki, bo liczy się przecież skala. Pamiętajcie też, że gro tych wierzytelności banki na początku próbują same odzyskiwać wg. własnych procedur i je różnie potem kwalifikują (do łatwo ściągalnych/trudno ściągalnych). Generalnie więc uważam, że większe szanse na wzrosty mają mniejsze spółki typu VIN, bo będzie się im prościej dostosować do nowych trendów, oraz oni nieco uważniej dobierają sobie rodzaje pakietów do zakupu (vide: np. lepiej kupić z telekomów wierzytelności nieco drożej, gdzie średnia wieku dłużników jest do 40 lat z przeciętnym długiem do egzekucji rzędu 1,5-2 tyś., niż bić się z Getback/Kruk o pakiety pożyczkowe powyżej 10 tyś. kiepsko zabezpieczone). Łukasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vindexus z tego co wyczytałem wszedł w układ z jakąś firmą pożyczkową chyba Grosik, zobaczymy co z tej współpracy wyjdzie. Na pewno kupują znacznie taniej pakiety ale możliwe że trudniej ściągalne będą pakiety bo nie ma co ukrywać "gorszym jakościowo" klientom firmy pożyczkowe udzielają pożyczki. Zgadzam się że skrócenie okresu przedawnienia niezbyt wiele zmieni, gdyż jak ktoś nie chciał płacić to i tak nie zapłaci. Wprowadzenie przedawnienia będzie miało jednorazowy duży koszt księgowy (pokażą pewnie stratę) gdyż możliwe że firmy windykacyjne będą musiały zrobić odpisy na stare długi.

      Usuń
  5. DM mbanku zaczął wydawanie rekomendacji dla Getback (jeszcze nie ujawniona dla szerokiego rynku) z cena docelową 33,38 czyli około 45% wyższą od obecnej ceny rynkowej. Załączam część opisu" Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
    Rozpoczynamy rekomendowanie spółki GetBack od zalecenia kupuj z ceną docelową wyznaczoną na poziomie 33,38 PLN za akcję.
    GetBack w okresie zaledwie 5 lat stał się drugim największym
    polskim graczem na rynku windykacyjnym pod względem wartości
    nominalnej zarządzanych portfeli wierzytelności oraz wysokości
    odzysków z nich. Dynamiczny wzrost spółki został z jednej strony
    oparty na znaczących zakupach portfeli wierzytelności (1,8 mld PLN
    nakładów w latach 2015
    -16), a z drugiej na efektywnym wieloetapowym procesie windykacji. Przewagą grupy GetBack jest elastyczne podejście do rynku zakupów dzięki wsparciu funduszy własnych przez fundusze zewnętrzne współtworzone przez TFI oraz
    podmioty globalne. Uważamy, że rosnące możliwości zakupowe
    GetBack spowodują ekspansję grupy na nowe rynki oraz w znaczący
    sposób zwiększą inwestycje na rynku rumuńskim. GetBack
    prezentuje nową filozofię na rynku windykacyjnym, która zakłada z
    jednej strony wyższą elastyczność w ustalaniu rat dla dłużnika, ale z
    drugiej zakłada maksymalizację wartości wierzytelności oraz
    praktycznie wyklucza umorzenia długu. Uważamy, że taka strategia
    windykacji pozwala spółce w znaczący sposób wydłużyć krzywą
    spłat, jak i ERC. Prognozujemy, że trzyletni CAGR zysku netto
    GetBack wyniesie aż 27,3%, co prezentuje się bardzo dobrze na tle
    grupy porównawczej (15,7%) i Kruka (23,4%)."

    Maklerzy mbanku tak jak inne biura oczekują mocnej poprawy zysków w kolejnych latach, w 2017 ma być 261 zysku który ma skoczyć do 370 w 2018 i 412 mln w 2019 (są to odpowiednio wzrosty o 41% i 58%) i gdyby się sprawdziły to w 2019 spółka byłaby notowana z c/z 5,60 czyli najniżej ze spółek z całej branży.

    Takie rekomendacje umacniają mnie w przekonaniu że Getback zasługuje na bycie w Wirtualnym Portfelu Fundamentalnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezesie tylko kto dziś wierzy tym rekomendacjom, ile procent się sprawdziło są po to tylko by zmylić drobnych inwestorów. Getback dalej spada. Wiadomo kto co ma w portfelu to zachwala. Tadek

      Usuń
    2. tyle są warte te rekomendacje na przekładzie forte
      https://www.bankier.pl/gielda/rekomendacje/FORTE

      Usuń
    3. @ tadek - mogę ci więcej pokazać rekomendacji gdzie analitycy się mocno pomylili, popatrz na TXM gdzie kurs mocno spadł i wg reko potencjał wzrostu zrobił się 190%. Mi bardziej chodzi o treść rekomendacji czyli oczekiwania przychodów i zysków w kolejnych latach. Wiele biur maklerskich oczekuje nawet podwojenia zysków za 2-3 lata i gdyby się sprawdziły to obecna wycena byłaby śmieszna.

      Usuń
  6. Prezes, bez obrazy - masz łeb, ale chyba nie masz ręki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Co się stało że tak leci?
    getout

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia czemu spada, czy to jest powiązane z aresztowaniami komornika czy może jakieś zagrania związane z końcem roku. Kruk też spada ale znacznie mniej.

      Usuń
    2. I jest coś na rzeczy z tym aresztowanym komornikiem i powiązaniem z Getbackiem https://stooq.pl/n/?f=1211288

      Usuń
  8. Czyli Getback jest w ta sprawe umoczony : cyt. "Niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia ze strony prokuratury o podjęciu działań wobec naszego pracownika, uruchomione zostały właściwe procedury oraz wszczęte wewnętrzne postępowanie sprawdzające. Spółka podjęła decyzję o natychmiastowym zwolnieniu pracownika GetBack S.A., wobec którego toczy się postępowanie, oraz dwóch innych pracowników Spółki."
    Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wygląda, jeśli korzystali w jakiś sposób z tej bazy Pesel to może tłumaczyć częściowo ich lepszą odzyskiwalność wierzytelności niż konkurencja.

      Usuń
  9. Pkt 2. Pytanie dlaczego GetBack ma lepszą historycznie odzyskiwalność w 1 roku niż cały rynek. Czy na pewno inni są gorsi od GetBacka i to GetBack odkrył jakiś tajemniczy sposób skutecznego działania, którego inni nie mogą realizować? może coś w tym jest co piał obs , jeszcze man akcje ale nie podoba mi się ta sprawa z komornikiem [herkules niepodpisany]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się też nie podoba ta informacja i zastanawiam się czy wyrzucić z wirtualnego portfela. Baza Pesel z tego co kojarzę daje wgląd w cały majątek obywateli, i to mogłoby tłumaczyć lepszą spłacalność wierzytelności niż u konkurencji.

      Usuń
    2. To nie prawda. W bazie PESEL są takie informacje jakie masz w dowodzie i paszporcie. O majątku, PIT itp. nie ma nic.

      Usuń
  10. Ja dziś wyrzuciłem ze stratą wolę nie trzymać takiego gorącego kartofla, ostatnio mimo wielu dobrych wiadomości choćby zakupy insiderów czy mocne rekomendacje kurs nie rósł teraz już wiemy dlaczego, sprawa jest ostro śmierdząca, spekulacje wokół spółki będą narastały a to kursowi nie będzie pomagać, technicznie zresztą zjazd do 19 - 19,5 jest jak najbardziej możliwy, dziś przy spadkach duże obroty. Wolę jednak spokojniejsze spółki jak Lsi czy ASEE, Paweł

    OdpowiedzUsuń
  11. czy uwazacie ze po komunikacie spółki z piątku, ze jej dzialalnosc przebiega prawidlowo i nie jest zamieszana bezposrednio w afere kurs zacznie wracac na wyzsze poziomy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę że tak, może jeszcze odrobinę spadnie ake w dłuższym terminie raczej w górę.
      Getback wskoczył w piątek do portfela fundamentalnego http://www.sii.org.pl/11985/edukacja-i-analizy/fundamentalny-portfel-sii/akcje-getback-w-fundamentalnym-portfelu-sii.html#ak11985 i warto przeczytać ich argumenty za kupnem.

      Usuń
    2. No, jak oni kupili to jak nic za tydzień będzie po 30.
      Żuczek

      Usuń
    3. Bez zalogowania nie ma dostępu do pełnego artykułu.

      Usuń
    4. GetBack podoba się nam zarówno pod względem sprzyjającego otoczenia branżowego, jak i dynamicznej poprawy wyników finansowych. Rosnące dochody rozporządzalne gospodarstw domowych, rekordowo niskie i wciąż spadające bezrobocie czy ogólnie rosnący PKB niewątpliwie sprzyjają spółce. Jeśli chodzi o wyniki finansowe, spółka notuje nawet trzycyfrowe dynamiki wzrostowe na takich pozycjach jak przychody czy EBITDA gotówkowa. Szczególnie podoba się nam dynamiczny wzrost w segmencie funduszy własnych. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z gorszego wyniku segmentu funduszy zewnętrznych, „podpompowanego” w III kw. 2017 roku przez sprzedaż 51% akcji spółki Neum Pretium za 35,8 mln zł. W naszej ocenie w krótkim terminie rozwój segmentu funduszy zewnętrznych jest istotnym ryzykiem dla wyników spółki, a przez to dla notowań, jednak w dłuższej perspektywie umowy z Altus TFI oraz Trigon TFI na wyłączność w zakresie zarządzania funduszami sekurytyzacyjnymi powinny przyczynić się do poprawy wyników tego segmentu. Odnosząc się jeszcze do wyników, warto wspomnieć o niskim wskaźniku cost-to-collect, który w spółce utrzymuje się na poziomie poniżej 20%.



      GetBack ma ambitne plany dlaszego rozwoju, które zakładają utrzymanie wysokiego tempa rozwoju. Na razie spółka nie zawodzi pod tym względem: cały czas dokonuje kolejnych zakupów portfeli wierzytelności w Polsce (np. na początku grudnia zakup portfeli o wartości nominalnej 1,2 mld zł), a także kontynuuje ekspansję zagraniczą (wejście na rynek bułgarski, rozwój w Hiszpanii, zapowiadane kolejne kierunki ekspansji). Celem spółki jest zostanie wiodącym podmiotem w regionie CEE w ciągu trzech lat, a już w 2019 roku odzyski mają sięgnąć 2,4 mld zł. Naszym zdaniem, nawet jeśli te cele zostaną osiągnięte tylko w części (większej), to obecna wycena giełdowa tego nie uwzględnia.



      Z drugiej strony, w przypadku GetBacku nie da się uciec od pewnych ryzyk, które wiszą nad spółką. Jedno z nich zwiastować może oczekiwany przez największego konkurenta wzrost efektywnej stopy podatkowej do 19%-20% już w 2018 roku. GetBack, którego efektywna stopa podatkowa była w ostatnich okresach ujemna (-25,3% po trzech kwartałach 2017 roku), wskazuje jednak, że nie widzi takiego ryzyka w krótkim terminie. Efektywna stopa podatkowa może z czasem też rosnąć na skutek ekspansji zagranicznej, a przez to większego udziału przychodów zagranicznych, gdzie obowiązują inne przepisy podatkowe. Dodatkowe ryzyko pojawiło się także w związku z informacją opisaną w niniejszym akapicie powyżej, tj. wyciekiem rekordów z bazy PESEL, w czym udział miał brać były pracownik firmy GetBack. Choć spółka kategorycznie stwierdziła, że nigdy nie miała bezpośredniego dostępu do bazy danych PESEL w sposób umożliwiający pozyskanie danych osobowych osób zadłużonych, a w całej sprawie czuje się pokrzywdzona, nie wszystkich takie wyjaśnienia przekonują. Cała sprawa będzie się jeszcze niewątpliwie za spółką ciągnęła, a inwestorzy mogą się obawiać o spadek efektywności działania GetBack w najbliższej przyszłości.

      Usuń
  12. Nie bądź smieszny tylko 100 akcji kupili i już chyba sprzedali wczoraj na otwarciu. Będzie na pewno 30 albo 50.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby wywiad w parkiecie uspakajający a kurs na minus , jedno co mi nie pasuje skoro są niewinni to czemu te gazety i pismaków przed sądem nie postawią [herkules niepodpisany]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałem parkietu ale nie bardzo wiem co można zarzucić gazetom ? Większość podaje informacje podane przez Prokuraturę i nic nie można mieć do tego. Firma swoją niewinność może potwierdzić poprawiającymi się wynikami.

      Usuń
    2. Co w tym przypadku ma wina do poprawiających się wyników? A może te poprawiające się wyniki są spowodowane właśnie nieuczciwymi praktykami?
      żuczek

      Usuń
  14. Bardzo ciekawa i treściwa analiza firm windykacyjnych

    https://wiadomosci.stockwatch.pl/spadajaca-gwiazdka-z-kapitalizacji-gieldowych-windykatorow,akcje,207357?utm_source=HP20&utm_medium=male

    OdpowiedzUsuń

Aktualności, analizy, komentarze ..

Krotkie analizy spółek z GPW i newconnect

19.09 Grodno - w przypadku tej spółki nie widzę żadnych pozytywnych czynników aby kupić/mieć te akcje w portfelu. Pomimo wzrostu p...

Wirtualny Portfel Dywidendowy

Istotne Notowania

Liczba wyświetleń ostatnie 30 dni